Z czym? No, powiedz? Ja wiem, co mylisz z rozumem, ze szlachetnoci dla ciebie byoby szlachetniej, gdybym cae ycie oszukiwaa wszystkich i sam siebie. Suchaj, dziecko, czy ty doprawdy nigdy nie pomylaa, co czu, co przeywa Henryk, kiedy wrci z obozu? Przecie ty go po prostu wypchna za prg? Sprbuj sobie przypomnie t chwil, popatrze na ni jak kto bezstronny. 